23 stycznia 2012 przemek
Od sobotniego wieczoru jesteśmy świadkami serii incydentów nazwanych przez media “wojną Anonimowych z Polską”. Niestety, niewiele jest jasnych i merytorycznych informacji o tym, co tak naprawdę dzieje się z rządowymi serwisami. W obliczu pojawiających się w prasie informacji typu “internetowa część polskiej administracji przestała właściwie istnieć” brak ten wydaje się dość odczuwalny. Postanowiliśmy więc rzucić trochę światła na najistotniejsze naszym zdaniem rzeczy.
Zacznijmy od tego, co widać gołym okiem. Po ogłoszeniu przez Polskę woli podpisania układu ACTA strony wielu serwisów, przede wszystkim w domenie .gov.pl, przestały wyświetlać zawartość. Zazwyczaj próba załadowania strony kończyła się komunikatem o niedostępności. W krańcowych przypadkach zawartość znacząco różniła się od oczekiwanej. Oba fakty nie są oczywiście bez związku, o czym dalej.
Czytaj wiecej
11 stycznia 2012 rz

Jeśli podczas surfowania w Internecie natkniemy się na witryny kuszące tytułową frazą, radzimy nie cieszyć się przedwcześnie. Najprawdopodobniej trafiliśmy na kolejną stronę, która w bardziej bądź mniej sprytny sposób próbuje wyłudzić od nas pieniądze. W tym przypadku jest to skłonienie nas do wykupienia usługi dostępu do „super gadżetów: gier java, dzwonków tapet i innych”. Płatność odbywa się za pomocą SMS Premium (2,46 PLN/SMS – 4 SMS/tydzień lub 7,38 PLN/SMS – 1 SMS/tydzień). Organizatorem „promocji” jest firma holenderska. Aby zobrazować rząd wielkości korzyści majątkowych pochodzących z nieuwagi internautów, można przytoczyć informację prasową o przejęciu wspomnianej spółki przez spółkę niemiecką (obie działające w tym samym obszarze rynku). Wartość przejęcia: 20 milionów euro w gotówce oraz 1,9 miliona euro w nowowyemitowanych akcjach a także spłata długu w wysokości 9,8 miliona euro. Przewidywany roczny przychód nowej spółki – 95 milionów euro, zysk EBITA – 18 milionów euro.
Czytaj wiecej
4 stycznia 2012 T.B.

Jesienią 2011 roku zarejestrowano infekcje nowym złośliwym oprogramowaniem. Analiza mechanizmu uruchamiania złośliwego oprogramowania, proces jego ukrywania, czy też sposób składowania konfiguracji wskazywały na ZeuSa. Jednak podczas monitorowania zainfekowanych maszyn nie udało się zauważyć charakterystycznej dla tego trojana komunikacji z centrum C&C. Po głębszej analizie okazało się, iż próbka to najprawdopodobniej nowa wersja trojana ZeuS oparta na upublicznionym przypadkiem kodzie.
W nowej wersji trojana autorzy skupili się na eliminacji najsłabszego ogniwa – scentralizowanego systemu dystrybucji informacji.
Poprzednie wersje ZeuS-a oparte było o jeden (lub kilka) zdefiniowanych adresów, pod którymi dostępne było centrum zarządzania C&C. Pozwalało to łatwo namierzyć takie adresy i poprzez ich blokowanie uczynić botnet bezużytecznym. Badany wariant trojana wykorzystuje dwa nowe kanały komunikacyjne do pobierania nowych rozkazów (rys. po prawej):
- Komunikacja w sieci peer-to-peer
- Mechanizm Generowania Domen
W internecie dostępne były już wcześniej informacje na temat nowego wariantu zeusa (np: abuse.ch), ale – z informacji jakie posiadamy – dotychczasowa praca badawcza skupiała się na zarejestrowaniu i monitorowaniu ruchu do domen zeusowych. Podczas naszej pracy skupiliśmy się na poznaniu oraz monitorowaniu mechanizmów wymiany informacji przez sieć P2P oraz próbie zebrania danych na temat jej kształtu.
Czytaj wiecej