9 września 2009 pl

W dniu 7 września 2009, Laurent Gaffié opublikował szczegóły nowej podatności systemu operacyjnego Windows Vista. Wykorzystana jest w tym przypadku wadliwa obsługa protokołu SMB2.0, która może być wykorzystana nie tylko do ataku typu denial-of-service (jak początkowo zaklasyfikowano tę podatność), ale również do zdalnego wykonania kodu na maszynie ofiary.
Rubén Santamarta przeprowadził analizę podatności, obecną w module SRV2.SYS. Wartość pola Process ID High w nagłówku SMB jest tam wykorzystywana bez jakiejkolwiek kontroli jako indeks tablicy funkcji. Można w ten sposób łatwo wskazać obszar pamięci, znajdujący się poza tą tablicą i doprowadzić do zawieszenia systemu (w najprostszym przypadku) lub do wykonania niepożądanego kodu.
W chwili pisania tego artykułu, poprawka likwidująca to zagrożenie nie była jeszcze dostępna. Opublikowane zostało natomiast Microsoft Security Advisory opisujące kroki, które należy podjąć w celu zminimalizowania ryzyka związanego z tą luką. Warto nadmienić, że system Windows 7 jest podatny na tego typu atak jedynie w wersji Release Candidate. Użytkownicy finalnej wersji tego systemu nie są dotknięci tym zagrożeniem. Aby zabezpieczyć się przed atakami w przypadku systemu Windows Vista, wystarczy aby profil sieci ustawiony był jako ‘Publiczny’ – spowoduje to blokowanie połączeń TCP przychodzących na port 445, który jest wykorzystywany do tego ataku.
Czytaj wiecej
4 września 2009 TomaszG.
Od ostatniego dnia sierpnia dostępny jest w Internecie exploit wykorzystujący nieznaną wcześniej lukę w usłudze FTP popularnego oprogramowania serwerowego Microsoft Internet Information Services (IIS). Firma z Redmond do tej pory nie wydała łaty usuwającej niebezpieczeństwo, ale – jak zapewnia – cały czas nad tym pracuje.
Problem tkwi w parserze nazw katalogów – użycie komendy NLST (NAME LIST) ze specyficznym ciągiem znaków powoduje przepełnienie bufora stosu (stack-based buffer overflow). W wyniku tego możliwe jest wykonanie dowolnego kodu na atakowanym systemie, lub ewentualnie zawieszenie aplikacji (atak Denial-of-Service).
Aby tak się stało, atakujący musi mieć dostęp do konta użytkownika na serwerze FTP, który ma prawo do zapisu (by utworzyć katalog o ’specjalnej’ nazwie). Upubliczniony pierwotnie exploit (jak i te późniejsze) wykorzystują użytkownika anonymous. Oczywiście istnieje także możliwość włamania się na inne konto, np. łamiąc hasło.
Podatne na atak są wersje IIS 5.0 (Windows 2000), IIS 5.1 (Windows XP) oraz IIS 6.0 (Windows Server 2003). IIS 7.0 (Windows Vista, Windows Server 2008) nie jest zagrożony. Tymczasowym rozwiązaniem (tzw. workaround), a właściwie oddaleniem problemu, jest odebranie praw zapisu dla konta typu anonymous i innych bezhasłowych. Ewentualnie wyłączenie w usłudze FTP tych kont. Należy jednak pamiętać, że to rozwiązanie nie gwarantuje bezpieczeństwa – działa tylko na upublicznione do tej pory exploity. Dalej istnieje możliwość ataku z poziomu innych użytkowników. Istnieje jeszcze rozwiązanie blokowania z poziomu systemu plików NTFS możliwości tworzenia katalogów przez użytkowników z grupy FTP, ale to dotknie wszystkie konta FTP oraz zabezpieczy przed wstrzyknięciem kodu, ale nie przed atakiem DoS. Kroki pokazujące jak wykonać te wszystkie operacje znajdują się w opisie luki na stronach Microsoft.
Czytaj wiecej
12 sierpnia 2009 pawelj
W poprzednim odcinku.
Witam w drugiej części bliskich spotkań ze złośliwymi plikami PDF. W poprzednim odcinku przedstawione zostały informacje na temat budowy i potencjalnego zagrożenia jakim stają się pliki PDF. Szerokie możliwości jakie oferuje format zwróciły uwagę grup, które wykorzystując jego popularność rozpowszechniają wirusy, trojany i innego rodzaju złośliwe oprogramowanie. W poniższym artykule postaram się pokazać sposoby obrony przed atakami z wykorzystaniem plików PDF. Osoby bardziej zainteresowane znajdą opis w jaki sposób sprawdzić czy dany plik jest złośliwy i ewentualnie wyłuskać kod odpowiedzialny za zarażenie komputera.
Jak się (nie) zarazić.
Najwięcej złośliwych plików PDF udało się znaleźć na skompromitowanych serwisach WWW. Były one wykorzystywane jako jedna z metod infekowania komputerów poprzez przeglądarki WWW. Odkąd razem z Adobe Acrobat Reader’em instalowane są rozszerzenia do przeglądarek ta forma rozprzestrzeniania się zagrożeń związanych z plikami PDF jest najczęściej wykorzystywana. Typowym sposobem jest otwieranie pliku PDF w tzw. ramce pływającej (IFRAME), która jest niewidoczna dla użytkownika. W tle uruchamiana jest wtyczka, która otwiera przesłany plik i tym samym powoduje infekcję maszyny. Bardzo rzadko ale także zdarzają się złośliwe pliki PDF przesyłane w postaci załączników w SPAM’ie. W takim przypadku wymagana jest interakcja z użytkownikiem i zachęcenie go do otwarcia takiego pliku.
Ochroną przed zarażeniem się poprzez pliki PDF jest przede wszystkim zdrowy rozsądek. Nie należy otwierać plików pochodzących z nieznanych źródeł. Dobrą praktyką jest także wyłączenie obsługi plików PDF w przeglądarce. Dodatkowo możemy wyłączyć obsługę JavaScript’u w programie Adobe Acrobat Reader, lecz nie jest to rozwiązanie do końca skuteczne. Ale o tym za chwilę.
Czytaj wiecej