Posts Tagged ‘spam’

Ataki na użytkowników sklepów osCommerce – analiza

29 July 2011

osCommerce infection

Firma Armorize poinformowała na swoim blogu o odkryciu infekcji na witrynach zasilanych przez popularny framework osCommerce. Do tej pory ilość infekcji szacuje się na ponad 300.000 (w domenie .pl: 19.000) a liczba ta stale rośnie (w porównaniu do odpowiednio: 90.000 i 400 infekcji w dniu 25.07). Hakerzy na atakowanych witrynach wstrzykują zapisy przekierowujące przeglądarkę na strony z exploitami. Jeśli przeglądarka i system użytkownika jest podatna na któryś z exploitów, dochodzi do infekcji jego komputera. W systemie operacyjnym tworzone są nowe procesy, które pobierają z Internetu resztę złośliwego oprogramowania – boty spamujące. W efekcie komputer użytkownika zamienia się w rozsyłającą spam maszynę-zombie.

(more…)

Koniec pobłażania dla cyberprzestępców?

14 November 2008

Doczekaliśmy chyba początku końca czasów pobłażliwości środowiska dostawców dla “kuloodpornego hostingu” i ignorowania nieetycznych lub wręcz nielegalnych zachowań klientów. Jest to radykalna zmiana, bo całkiem niedawno do powszechnie przyjmowanych postaw należało chowanie głowy w piasek z przekonaniem, że rolą dostawcy jest wyłącznie przekazywanie pakietów bez względu na ich treść.

Ostatnim spektakularnym przykładem zmiany postaw jest los McColo Corp., amerykańskiej firmy specjalizującej się w usługach hostingowych. McColo od dawna uznawane było za bezpieczną przystań dla autorów złośliwego oprogramowania i innych przestępców. Po opłaceniu odpowiedniego abonamentu można było być spokojnym, że strona phishingowa, koń trojański czy kontroler botnetu unikną bliższego zainteresowania administratorów. Do wtorku. W następstwie raportu “CyberCrime USA V.2.0” opublikowanego przez Host Exploit, dostawcy wymieniający ruch z McColo zaprzestali współpracy, tym samym odcinając firmę od Internetu. Odczuwalnym efektem zniknięcia McColo był natychmiastowy spadek ilości spamu, odnotowany praktycznie wszędzie. W statystykach liczby zgłoszeń trafiających do SpamCopa jest to blisko 50% (patrz wykres). Także na naszych skrzynkach ubyło ponad 40% niechcianej korespondencji. Dlaczego? Szacuje się, że ze względu na dobre łącza i wspomnianą “kuloodporność”, około połowy kontrolerów botnetów – sieci stworzonych z przejętych komputerów na całym świecie – ulokowane było w McColo. Oznacza to, że wiele zainfekowanych komputerów-zombie straciło swoje centra zarządzania i choć nadal zarażone, nie są już funkcjonalne dla przestępców. Oczywiście, stan taki może się utrzymać tak długo, jak długo nie znajdą się nowe miejsca dla kontrolerów.

Przypadek McColo nie jest pierwszym przypadkiem skutecznej samoregulacji wśród dostawców. Pod koniec września podobny los spotkał kalifornijską firmę Intercage, znaną wcześniej jako Atrivo. Również wtedy zadecydowały przekonujące dowody, zebrane przez Security Fix, i świadczące o silnym związku Atrivo z dystrybucją fałszywego oprogramowania antywirusowego i innych koni trojańskich, które posłużyły m.in. do zbudowania Storm – jednego z najbardziej znanych botnetów w historii. W Atrivo umieszczone były także kontrolery tej sieci. Zaledwie po kilku tygodniach od publikacji raportu Security Fix, Intercage znalazł się na internetowym bruku po odcięciu przez wszystkich dostawców, z którymi wymieniał ruch.

Warto zauważyć, że takie kroki są znacznie szybsze i skuteczniejsze niż wyłącznie działania prawne – choć oczywiście tych ostatnich nie należy zaniechać aby konsekwencje dla przestępców szły dalej niż tylko chwilowe zakłócenie pracy.

W nurt samoregulacji środowiska wpisuje się także niedawna decyzja ICANN o odebraniu prawa do rejestracji domen estońskiej firmie EstDomains. Tutaj oficjalnym powodem było pozostawanie na stanowisku prezesa firmy osoby skazanej za przestępstwa finansowe. Nie było jednak tajemnicą, że EstDomains odpowiadało za masowe rejestracje wielu domen służących do nielegalnej działalności, w tym phishingu i dystrybucji złośliwego oprogramowania. Decyzja ta, wydana 28 października, po nieuznanym odwołaniu EstDomains, wejdzie w życie 24 listopada.

Co istotne, kroki takie są bardzo pozytywnie odbierane w środowisku. Nieuzasadnione są więc obawy tych, którzy podnosili argumenty, że mogą być traktowane jako uzurpowanie sobie praw. Miejmy nadzieję, że precedensy z tej jesieni będą wyznacznikiem trendu w zachowaniu dostawców a tych, którzy asekuracyjnie pochodzą do egzekwowania zapisów dotyczących naruszeń w umowach z klientami skłonią do przemyślenia stanowiska. Dodajmy na koniec, że kolejny raport Host Exploit ma dotyczyć Europy. Czekamy z niecierpliwością.

Ciekawe lektury:

Raport Host Exploit dotyczący Atrivo
Washington Post o zniknięciu Atrivo
Washingon Post po raz drugi o zniknięciu Atrivo
Raport Host Exploit na temat McColo
Channel Web o końcu kariery McColo w Internecie
Ostateczna decyzja ICANN o rozwiązaniu współpracy z EstDomains

Ile domen fast-flux w spamie?

30 October 2008

W ramach projektu HoneySpider Network, poza opracowywaniem sposobów rozpoznawania złośliwych bądź podejrzanych stron WWW przez klienckie honeypoty, pojawiła się konieczność rozpoznawania, czy badany URL należy do sieci fast-flux czy nie. Decyzja taka wpływa na sposób badania takiego URLa – zdarzają się bowiem przypadki, w których część komputerów sieci fast-flux przekierowuje nie na złośliwe strony, ale na strony nieszkodliwe. Może się też zdarzyć, że IP zwracane w odpowiedzi na zapytanie o domenę w danym momencie są nieosiągalne, co powoduje, że pająki sieciowe nie zbadają prawidłowej strony.

W NASK opracowano więc narzędzie, pozwalające rozpoznać czy dana domena należy do sieci fast-flux czy nie. Narzędzie umożliwia sprawdzenie dużej ilości domen w krótkim czasie, tak aby wykorzystywany algorytm mógł zostać dodany do pająków sieciowych opracowywanych w ramach projektu. Zaimplementowano własną metodę, bazując na uwagach zawartych w Honeynet Project: Know Your Enemy: Fast-Flux Service Networks. Metodę zweryfikowano empirycznie oraz porównując z metodą opracowaną przez Thorsten’a Holz’a. W porównaniu do wspomnianej metody, algorytm opracowany w NASK umożliwia uzyskanie szybszych wyników, bez konieczności zapytań do zewnętrznych serwisów whois przy zachowaniu podobnych wskaźników skuteczności.

Zbadaliśmy URLe przychodzące w spamie do skrzynki pocztowej cert@cert.pl oraz spamtrap’ów CERT Polska. Każdy URL przychodzący w spamie wysłany był do pająka sieciowego, który badał stronę i ściągał kolejne URLe z badanych stron. W przypadku spamu z ostatnich dni na cert@cert.pl, wydobyto bezpośrednio z maili 2748 unikalnych URLi (2106 unikalnych domen). Po zapytaniach pająków o te URLe uzyskaliśmy w sumie 2664 unikalnych domen. Z tych domen:

  • 1965 zostało sklasyfikowanych jako nie należących do fast-flux
  • 455 już się nie resolvowało
  • 244 okazało się być domenami typu fast-flux

W przypadku testu spamu ze spamtrap’ów, wydobyto bezpośredniu z maili 2840 unikalnych URLi (2159 unikalnych domen). Po zapytaniu pająków o te URLe uzyskaliśmy w sumie 2473 unikalnych domen. Z tych domen:

  • 1796 zostało sklasyfikowanych jako nie należących do fast-flux
  • 550 już się nie resolvowało
  • 127 okazało się być domenami typu fast-flux

W pierwszym przypadku ilość domen fast-flux kształtowała się na poziomie 9,2%, w drugim 5,1%. Oznaczo to, że fast-flux jest częstym zjawiskiem wykorzystywanym w spamie, uzasadniając tezę, że aby skutecznie analizować URLe ze spamu, kliencki honeypot musi być w stanie poprawnie rozpoznawać takie domeny.

Uwaga na masowo rozsyłane e-maile podszywające się pod newsletter serwisu CNN.com

7 August 2008

Sorry, but this post is not available in English

Atak na użytkowników serwisu nasza-klasa.pl

21 April 2008

Sorry, but this post is not available in English

Atakujący znów podszywają się pod fotka.pl

18 April 2008

Sorry, but this post is not available in English

Phishing BZ WBK

25 March 2008

Sorry, but this post is not available in English