Posts Tagged ‘malicious websites’

Nowa luka w Internet Explorer – zalecenia CERT Polska

19 stycznia 2010

IE-0day

W związku z ostatnimi doniesieniami na temat zidentyfikowania nowej luki typu 0day, która pozwala na uruchomienie złośliwego kodu na komputerze użytkownika, zespół CERT Polska zaleca :

  1. Zrezygnować z używania przeglądarki Internet Explorer 6
  2. W przypadku używania przeglądarki Internet Explorer - korzystać  z wersji 7 lub 8 z WŁĄCZONYM trybem “Protected Mode” [1] oraz aktywować funkcję DEP (Data Execution Prevention) [2]
  3. W przypadku konieczności korzystania z funkcjonalności ograniczonej uruchominiem “Protected Mode” lub DEP wykorzystywanie alternatywnych przeglądarek (np: Mozilla Firefox, Opera, Chrome, itp.)

Aktualizacji łatającej lukę można spodziewać się nie wcześniej, jak 9 lutego.

Jak podaje blogs.technet.com aktualizacji możemy spodziewać się juz 21 stycznia 2010

Więcej informacji na temat luki oraz przeglądarek podatnych na atak można znaleźć na stronie blogs.technet.com. Można tam znaleźć również opis jak zabezpieczyć się przed opisaną luką.

Swoją opinią w sprawie omawianej luki podzielił się z nami Polski oddział firmy Microsoft Corporation.

Stanowisko Microsoft przesłane do CERT Polska :

Microsoft jest zaniepokojony faktem, że został opublikowany kod wykorzystujący lukę bezpieczeństwa, która dotyka klientów używających przeglądarki Internet Explorer 6. Pragniemy podkreślić, że dzięki zaawansowanym narzędziom bezpieczeństwa w Internet Explorer 8, do tej pory nie zaobserwowano podobnych ataków na komputery użytkowników korzystających z tej wersji przeglądarki. Nie stwierdziliśmy także żadnych ataków na użytkowników korzystających z Internet Explorer 7.

W celu ochrony naszych konsumentów, zalecamy wszystkim klientom natychmiastowy upgrade przeglądarki do wersji Internet Explorer 8.

Konsumenci powinni także rozważyć zastosowanie się do tymczasowych rozwiązań dostarczonych w Biuletynie Bezpieczeństwa.

CERT Polska szkoli w Hongkongu

11 grudnia 2009

Hong Kong Information Security Summit 2009Na zaproszenie Hong Kong Productivity Council (HKPC) zespół CERT Polska zorganizował w Hongkongu dwudniowe warsztaty techniczne traktujące o atakach z wykorzystaniem stron internetowych (Monitoring and Analyzing Web Client Side Attacks Workshop). Wydarzenie to odbyło się w ramach międzynarodowej konferencji Information Security Summit 2009. Grupą docelową byli specjaliści związani z bezpieczeństwem IT zarówno instytucji walczących z cyberprzestępczością, jak i instytucji finansowych, e-commerce i banków. Wszyscy uczestnicy pochodzili z regionu Azji i Pacyfiku. Poza warsztatami nasz przedstawiciel wygłosił także prezentację dostępną dla wszystkich uczestników konferencji opisującą projekt HoneySpider Network.

Biorący udział w szkoleniu poznawali motywy i cele cyberprzestępców, oraz przede wszystkim metody wykrywania i walki ze złośliwymi stronami internetowymi. W tym celu przygotowaliśmy przenośne laboratorium. Składało się ono z laptopów pełniących rolę serwerów, routera z access pointem, oraz obrazów wirtualnych stacji roboczych. Wśród serwerów były m.in. serwery www zawierające specjalnie spreparowane złośliwe strony www, a wirtualne systemy posiadały narzędzia do ich analizy. Wszystko to zostało umiejscowione w odizolowanym i kontrolowanym środowisku sieciowym. Dodatkowo, również na przenośnych serwerach, zaprezentowany został rozwijany przez NASK i partnerów holenderskich system HoneySpider Network. Dzięki temu uczestnicy szkolenia mogli zdiagnozować zarówno stworzone na potrzeby warsztatu, jak i rzeczywiste złośliwe strony internetowe. Wykorzystane zostało także jedno z ćwiczeń Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Sieci i Informacji ENISA opracowanych wspólnie z NASK i przeznaczonych dla zespołów typu CERT (ENISA CERT Exercises).

(więcej…)

Internet Explorer – 0day

24 listopada 2009

IE-0dayW przeglądarce Internet Explorer została zidentyfikowana nowa luka typu 0day, która umożliwia atakującemu uruchomienie złośliwego kodu i w efekcie przejęcie kontroli nad maszyną użytkownika. Microsoft potwierdza w opublikowanym niedawno Security Advisory, że podatnością są objęte przeglądarki w wersjach 6 oraz 7. Wolny od zagrożenia pozostaje Internet Explorer w wersji 8 (wg. danych Microsoft). Użytkownicy starszych wersji przeglądarki powinni wyłączyć obsługę ActiveScripting w strefie Internet oraz Local Intranet do czasu pojawienia się stosownej łatki.

Pierwsze wzmianki o nowej luce pochodzą z listy BugTraq prowadzonej przez SecurityFocus. Analitycy z firm VUPEN Security oraz Symantec potwierdzają, że nowo-odkryta luka może być użyta do infekowania komputerów złośliwym kodem, jednakże jak dotąd nie zaobserwowano jej wykorzystania w Internecie.

(więcej…)

0-day exploit na Microsoft IIS, a łaty brak

4 września 2009

IIS FTP exploit - NLSTOd ostatniego dnia sierpnia dostępny jest w Internecie exploit wykorzystujący nieznaną wcześniej lukę w usłudze FTP popularnego oprogramowania serwerowego Microsoft Internet Information Services (IIS). Firma z Redmond do tej pory nie wydała łaty usuwającej niebezpieczeństwo, ale – jak zapewnia – cały czas nad tym pracuje.

Problem tkwi w parserze nazw katalogów – użycie komendy NLST (NAME LIST) ze specyficznym ciągiem znaków powoduje przepełnienie bufora stosu (stack-based buffer overflow). W wyniku tego możliwe jest wykonanie dowolnego kodu na atakowanym systemie, lub ewentualnie zawieszenie aplikacji (atak Denial-of-Service).

Aby tak się stało, atakujący musi mieć dostęp do konta użytkownika na serwerze FTP, który ma prawo do zapisu (by utworzyć katalog o ’specjalnej’ nazwie). Upubliczniony pierwotnie exploit (jak i te późniejsze) wykorzystują użytkownika anonymous. Oczywiście istnieje także możliwość włamania się na inne konto, np. łamiąc hasło.

Podatne na atak są wersje IIS 5.0 (Windows 2000), IIS 5.1 (Windows XP) oraz IIS 6.0 (Windows Server 2003). IIS 7.0 (Windows Vista, Windows Server 2008) nie jest zagrożony. Tymczasowym rozwiązaniem (tzw. workaround), a właściwie oddaleniem problemu, jest odebranie praw zapisu dla konta typu anonymous i innych bezhasłowych. Ewentualnie wyłączenie w usłudze FTP tych kont. Należy jednak pamiętać, że to rozwiązanie nie gwarantuje bezpieczeństwa – działa tylko na upublicznione do tej pory exploity. Dalej istnieje możliwość ataku z poziomu innych użytkowników. Istnieje jeszcze rozwiązanie blokowania z poziomu systemu plików NTFS możliwości tworzenia katalogów przez użytkowników z grupy FTP, ale to dotknie wszystkie konta FTP oraz zabezpieczy przed wstrzyknięciem kodu, ale nie przed atakiem DoS. Kroki pokazujące jak wykonać te wszystkie operacje znajdują się w opisie luki na stronach Microsoft.

(więcej…)

Phishing polskich banków.

6 kwietnia 2009

warning

Artykuł ten dotyczy phishingów ukierunkowanych na klientów polskich banków. Znajdziesz w nim odpowiedz na następujące pytania:

1. W jaki sposób phishing znalazł się na Twoim komputerze (dla początkujących).
2. Jak rozpoznać phishing (dla początkujących).
3. Jak się ustrzec przed phishingiem (dla początkujących).
4. Analiza uploadu złośliwego oprogramowania do maszyny ofiary.


 
Ad 1. W jaki sposób phishing znalazł się na Twoim komputerze ?

Należy zdać sobie sprawę, że od pewnego czasu nastąpiła zmiana w sposobie “namawiania” ofiary do odwiedzenia fałszywej strony. Dotychczas atakujący rozsyłał tysiące wiadomości, w których to podszywał się np. pod administratora banku  i w związku z awarią systemu prosił o zalogowanie się i potwierdzenie swoich danych. Oczywiście w wiadomości wskazywany był adres kierujący do strony łudząco przypominającej prawdziwą stronę banku. Po pewnym czasie metoda ta przestała być efektywna, ponieważ przeciętny użytkownik stał się bardziej czujny na tego typu wiadomości i nie było tak łatwo namówić go do odwiedzenia strony.

Tego typu ataki przeszły praktycznie do historii (mówię tu oczywiście o phishingu polskich banków). Od dłuższego czasu (rok, może więcej) nie zanotowaliśmy takiego zgłoszenia.

Jak więc wygląda współczesny phishing i skąd się spodziewać ataku?
Zacznę od stwierdzenia, że użyte powyżej sformułowanie “namawiania ofiary” w przypadku ostatnio obserwowanych phishingów nie oddaje istoty zjawiska. Cały mechanizm bazuje na złośliwym oprogramowaniu instalowanym na komputerze ofiary (oczywiście bez jej wiedzy). Infekcja następuje zazwyczaj po odwiedzeniu strony WWW. W tym momencie zapewne pojawia się pytanie, jak ofiara trafia na taką stronę i co to są za strony ? Przestępca nie próbuje wskazać adresu ofierze. Stara się za to dopisać złośliwy kod do jak największej liczby witryn. Oczywiście najlepiej gdyby była to popularna strona, odwiedzana przez dużą liczbę użytkowników (patrz nasz wcześniejszy artykuł Zagrożenie na www.pajacyk.pl – jednak malware, a nie reklama).

Mechanizm infekcji i podszywania się pod bank.
Jak wspomniałem, do kodu strony WWW zostaje dopisane “coś złośliwego”. Jest to zazwyczaj zaciemniony skrypt JavaScript. Z punktu widzenia użytkownika jest on niewidoczny. W przeglądarce nie pojawiają sią żadne dodatkowe obrazy czy tekst. Jednym słowem wszystko wydaje się być w porządku. W tle natomiast skrypt sprawdza kilka najpopularniejszych dziur np. w Internecie Explorerze, Firefoksie, Operze, Adobe Readerze czy kontrolkach ActiveX. Jeśli takową znajdzie, następuje załadowanie i uruchomienie za jej pośrednictwem złośliwego oprogramowania. Jest ono zazwyczaj ściągane z serwera zewnętrznego, bardzo często znajdującego się w Chinach czy Rosji. W następnej fazie złośliwe oprogramowanie ukrywa się w systemie i zaczyna nasłuchiwać połączeń do dedykowanych banków. Klient odwiedza stronę banku, podaje swój identyfikator i hasło do konta bankowego… Do tego momentu wszystko odbywa się prawidłowo. Jednak po kliknięciu w klawisz “zaloguj” pojawia się fałszywa strona z prośbą o podanie kilku kolejnych kodów jednorazowych. Po podaniu danych, są one wysyłane na serwer kontrolowany przez przestępcę. Ofierze zostaje zwrócona strona z komunikatem o niepoprawnym logowaniu.
Istnieje również wariant, w którym wyłudza się kody jednorazowe wysyłane za pośrednictwem sms’a (na razie wykorzystywany na niewielką skalę). Oszustwo odbywa się podczas dokonywania transakcji. Ofiara wykonuje zdefiniowany przez siebie przelew, dochodzi do momentu kiedy prosi bank o przesłanie kodu sms’owego i tutaj złośliwe oprogramowanie przejmuje prośbę, uzupełnia ją swoimi danymi i wysyła do banku. Ofiara dostaje smsa, w którym jest potwierdzenie transakcji dokonanej przez przestępcę. Jeśli nie zwróci uwagi na jego treść potwierdzi nie swoją operacje.

(więcej…)

Zagrożenie na www.pajacyk.pl – jednak malware, a nie reklama

24 lutego 2009

pajacyk-logoW niedzielę 22 lutego na kilku forach internetowych pojawiły się wypowiedzi zaniepokojonych internautów informujące, że ich programy antywirusowe wykrywają złośliwe oprogramowanie na stronie www.pajacyk.pl (na przykład Avast identyfikował je jako VBS:Malware-gen). Przeprowadzona przez nas analiza potwierdziła zagrożenie – jak się okazało do kodu strony Pajacyka został doklejony skrypt JavaScript przekierowujący na inną stronę infekującą internautów trojanem ZBot. Fragment źródła strony z przekierowującym skryptem (zapamiętany przez nas około godziny 10:00 w poniedziałek 23 lutego) wyglądał następująco:

pajacyk-js

Skrypt JS jest zaciemniony (ang. obfuscated) w celu utrudnienia jego analizy oraz oszukania silników antywirusowych – po zdekodowaniu zawiera on ukrytą ramkę IFRAME z inną stroną, która dokładnie w ten sam sposób przekierowuje do właściwej strony zawierającej exploit. Zagrożenie związane ze stroną Pajacyka potwierdził także nasz system klienckich honeypotów HoneySpider Network. Witryna w jednoznaczny sposób została sklasyfikowana jako złośliwa:

pajacyk-hsn

Dzięki wysoko-interaktywnym honeypotom przechwyciliśmy złośliwe pliki wykonywalne z trojanem, które były automatycznie ściągane i uruchamiane przez exploit umieszczony na stronie WWW (tzw. drive-by download):

pajacyk-hsn2

Powyższą zawartość pobraną w wyniku odwiedzenia Pajacyka poddaliśmy skanowaniu antywirusowemu w serwisie VirusTotal – ponad połowa silników AV wykryła zagrożenie:
http://www.virustotal.com/pl/analisis/ce1ade3e46f3089ae3a267c2e0e264bb

Polska Akcja Humanitarna podała informację, że alarmy programów antywirusowych występujące po wejściu na witrynę Pajacyka są spowodowane obecnością reklamy w postaci wyskakującego okienka, którą bardziej czułe antywirusy klasyfikują jako złośliwe oprogramowanie, a zagrożenie nie istnieje. Niestety nie jest to prawdą – kod doklejony do strony infekował internautów, którzy odwiedzili Pajacyka w niedzielę lub poniedziałek rano. Zagrożenie zostało usunięte dopiero w poniedziałek około godziny 10:30. Według statystyk umieszczonych na www.pajacyk.pl, tylko w niedzielę witrynę odwiedziło prawie 100 tysięcy osób. Trudno oszacować ile z nich zostało zainfekowanych, ale skala problemu jest poważna.

Wszystkim osobom, które w tym czasie otworzyły stronę Pajacyka, zalecamy wykonanie pełnego skanowania systemu jednym ze skutecznych w tym przypadku programów antywirusowych (lista wykrywających to zagrożenie silników AV znajduje się w linku do analizy naszej próbki w serwisie VirusTotal). Ponadto w ochronie komputera przed niebezpiecznymi elementami stron WWW (w tym skryptami JavaScript przekierowującymi na złośliwe strony) pomagają wtyczki do przeglądarek blokujące takie elementy (na przykład dodatek NoScript do przeglądarki Firefox). Zapewniają one ochronę przed innymi stronami infekującymi odwiedzających, tym bardziej że przypadek Pajacyka nie jest odosobniony i takie witryny cały czas są obecne w sieci.

Mechanizm doklejania złośliwych skryptów do popularnych stron WWW często polega na wykorzystywaniu zdobytych haseł do serwerów FTP, na których strony te są hostowane. Jeśli komputer webmastera strony jest zainfekowany działającym w ten sposób koniem trojańskim, to przy aktualizacji strony za pomocą klienta FTP trojan przechwytuje dane logowania do konta FTP, po czym ściąga z serwera odpowiedni plik ze stroną główną (np. index.html, index.htm, index.php), dokleja złośliwy skrypt JS (często tuż za znacznikiem <body> lub tak jak w przypadku Pajacyka tuż przed znacznikiem </body>) i na koniec wysyła tak zmodyfikowaną wersję strony z powrotem na serwer FTP. Coraz popularniejsza jest też metoda zorientowana na wykorzystywanie haseł już zapamiętanych w klientach FTP – często dotyczą one aplikacji Total Commander. Dlatego, oczywiście oprócz posiadania programu antywirusowego z aktualną bazą sygnatur, zalecamy nie korzystać z mechanizmu zapamiętywania haseł w tego typu programach. Szczególnie webmasterzy powinni zwracać uwagę i sprawdzać, czy strony przez nich zarządzane nie zostały zaatakowane w podobny sposób.

Metoda polegająca na umieszczaniu przekierowań do złośliwych stron na innych popularnych witrynach zyskuje coraz większą popularność wśród cyberprzestępców, ponieważ zaufanie do takich stron jest duże (zdecydowanie większe niż na przykład do adresu wysłanego w spamie), a poza tym są one odwiedzane przez dużą liczbę niczego nie podejrzewających internautów (atakujący nie musi dodatkowo zachęcać do wejścia na taką stronę i rozsyłać jej adresu).

Krytyczna luka w Internet Explorer 7 już wykorzystywana!

20 lutego 2009

W lutowych biuletynach bezpieczeństwa Microsoft opisał krytyczną lukę MS09-002 w przeglądarce Internet Explorer 7 pozwalającą na wykonanie w systemie dowolnego kodu poprzez wyświetlenie specjalnie spreparowanej strony WWW. Równocześnie opublikowany został patch na tą podatność. Tydzień po opublikowaniu poprawki w sieci pojawił się exploit wykorzystujący lukę MS09-002 w IE 7. Co ciekawe, exploit został stworzony na podstawie poprawki wydanej przez Microsoft z wykorzystaniem technik inżynierii wstecznej (ang. reverse engineering). Krążył on początkowo jako dokument programu Word, rozsyłany jako załącznik w spamie. Dokument zawierał kontrolkę ActiveX, która automatycznie pobierała złośliwą stronę WWW. Zawarty na tej stronie kod ściągał i instalował pod postacią biblioteki .dll backdoora, którego główną funkcją było wykradanie informacji z zainfekowanego komputera.

Ostatnio atakujący wykorzystują wspomnianą lukę także w atakach klienckich na przeglądarki WWW. W tym przypadku nie jest wymagana interakcja użytkownika polegająca na otworzeniu załącznika przesłanego w spamie, a jedynie wejście na spreparowaną stronę WWW zawierającą kod expolita. Infekcja następuje automatycznie, bez ingerencji czy wiedzy użytkownika (tzw. drive-by download). Takie strony już pojawiły się w sieci i są wykorzystywane do infekowania niezałatanych systemów złośliwym oprogramowaniem. Exploit nie jest jeszcze powszechnie wykrywany przez silniki antywirusowe – złośliwy kod wykorzystujący lukę MS09-002 umieszczony na jednej z takich stron jest wykrywany tylko przez 9 z 38 antywirusów z serwisu VirusTotal: http://www.virustotal.com/pl/analisis/a3262a0018e7b02e4e647506a8365091.
Kod z tej strony nie był zaciemniony (ang. obfuscated) – w przypadku zastosowania tej techniki współczynnik detekcji jest jeszcze niższy. Dopiero właściwy plik wykonywalny (zawierający konia trojańskiego) ściągany i uruchamiany przez exploita jest wykrywany przez większą liczbę programów antywirusowych: http://www.virustotal.com/analisis/7c7dc6a0fe92a80f53e65b099ff3391f.

Incydenty związane z luką MS09-002 stanowią kolejne potwierdzenie, że ataki na aplikacje klienckie zyskują na popularności. Zamiast aktywnego poszukiwania celów, jak w przypadku propagacji robaków sieciowych, złośliwy kod umieszczany jest na stronach internetowych pasywnie oczekując na odwiedziny niczego niepodejrzewającego internauty. Do detekcji tego rodzaju zagrożeń został stworzony projekt HoneySpider Network – system klienckich honeypotów bazujący na robotach emulujących przeglądarki jak i na rzeczywistych przeglądarkach uruchamianych w wirtualnym środowisku.

Ponieważ kod exploita został publicznie udostępniony, w najbliższym czasie można spodziewać się wzrostu liczby stron wykorzystujących opisywaną lukę do infekowania użytkowników różnymi wariantami złośliwego oprogramowania. Osobom, które jeszcze nie zaktualizowały systemu, rekomendujemy jak najszybszą instalację łatek MS09-002. Warto zaznaczyć, iż błąd ten występuje tylko w przeglądarce Internet Explorer w wersji 7 (IE 6, jak również inne przeglądarki jak Firefox czy Opera są bezpieczne). Nie oznacza to jednak, że użytkownicy alternatywnych przeglądarek są bezpieczni – w przypadku spreparowanego załącznika Word do uruchomienia strony WWW za pomocą kontrolki ActiveX zostanie zawsze użyty Internet Explorer, niezależnie od ustawień domyślnej przeglądarki. Jest więc niezwykle ważne, aby instalować aktualizacje dla wszystkich przeglądarek zainstalowanych w systemie, nawet jeśli nie wszystkie z nich są używane.

Więcej informacji:
http://www.microsoft.com/poland/technet/security/bulletin/ms09-002.mspx
http://isc.sans.org/diary.html?storyid=5884
http://isc.sans.org/diary.html?storyid=5899
http://blogs.zdnet.com/security/?p=2607