98% komputerów posiada dziurawe oprogramowanie
Secunia – firma zajmująca się bezpieczeństwem komputerowym – udostępniła na swojej stronie ciekawe statystyki dotyczące ilości dziurawych aplikacji zainstalowanych w systemach swoich klientów. Dane zostały zebrane przy pomocy Secunia PSI (Personal Software Inspector). Jest to darmowy program przeznaczony dla użytkowników Windowsów, którego zadaniem jest monitorowanie na bieżąco wersji wszystkich zainstalowanych w systemie aplikacji i alarmowanie użytkownika w przypadku, gdy którakolwiek z nich posiada luki związane z bezpieczeństwem. Takie aplikacje oznaczane są jako “niezabezpieczone” (insecure). Użytkownik ostrzegany jest również o programach tzw. end-of-life, czyli takich, które nie są już wspierane przez producenta i tym samym nie są aktualizowane.
Statystyki zostały zebrane w ciągu 7 pierwszych dni od wydania najnowszej wersji PSI (1.0), który zainstalowano na ok. 20 000 nowych (wcześniej nie widzianych) komputerach. Ważną informacją jest to, że uwzględniane są tylko dane z pierwszego skanowania systemu, kiedy to użytkownicy nie rozpoczęli aktualizacji.

Ilość podatnych aplikacji przypadająca na jeden komputer
Oznacza to, że aż 98 komputerów na 100 miało przynajmniej jedną podatną aplikację, która posiada lukę mogącą być wykorzystaną przez złośliwe oprogramowanie (malware). Tylko niecałe 2% Warto także zauważyć i zastanowić się nad odsetkiem komputerów z ponad dziesięcioma niezabezpieczonymi aplikacjami. Zrozumiałe jest, że nie jesteśmy w stanie w pełni upilnować aktualności wszystkich zainstalowanych w naszym systemie programów, jest ich zwyczajnie za dużo (średnio kilkadziesiąt) a my mamy za mało czasu. Programy takie jak PSI wyręczają nas z tego żmudnego procesu.
Secunia udostępniła także wersję online swojego skanera: http://secunia.com/vulnerability_scanning/online/. Zachęcamy do wypróbowania, chociażby dla zaspokojenia własnej ciekawości o liczbie posiadanych dziurawych programów we własnym komputerze.












